INFO

Plac Rynek 1/1,
11-510 Wydminy

Admin
Odsłony: 221

Wychowankowie uczniowskiego klubu sportowego z Wydmin, dwukrotnie stanęli na najniższym stopniu podium, podczas organizowanych w Barczewie (23.11.2019 i 30.11.2019) wojewódzkich turniejów Errea CUP 2019 w halowej piłce nożnej chłopców. Ostatniej niedzieli (01.12.2019), podczas turnieju eliminacyjnego w Korszach, zapewniliśmy sobie dodatkowo awans do fazy półfinałowej Pucharu Prezesa Polskiego Związku Piłki Nożnej.

 

            Jako pierwsi, zmagania w hali sportowej przy ulicy Północnej w Barczewie (23.11.2019) rozpoczęli jedenastolatkowie, którzy rywalizowali w gronie ośmiu czołowych zespołów z województwa warmińsko-mazurskiego. Reprezentanci LUKS ZSO Wydminy, po bezbramkowym remisie z zespołem olsztyńskiego Stomilu oraz dwóch wygranych z SKS Szczytno i Stomil Olsztyn II, uplasowali się na pierwszym miejscu w grupie B z dorobkiem
7 punktów i stosunkiem bramek 6:2.

W meczu ćwierćfinałowym, pokonaliśmy 2:0 Warmię Olsztyn i w strefie medalowej ponownie trafiliśmy na ekipę pierwszego Stomilu. Po wyrównanym meczu, w którym nieco przestraszyliśmy się w początkowej fazie obecnych wicemistrzów kraju, przegrywamy nieznacznie 1:2. Tracimy tym samym, szansę na grę o pierwsze miejsce, mimo dwukrotnej możliwości wyjścia na prowadzenie. W rywalizacji o trzecie miejsce, pokonujemy pewnie zespół gospodarzy Pisy Barczewo 3:1 i możemy cieszyć się z kolejnego medalu na imprezie rangi wojewódzkie. Ostatecznie, w zmaganiach jedenastolatków tryumfował zespół Sokoła Ostróda, a nam dodatkowo przypadło wyróżnienie indywidualne dla najlepszego bramkarza turnieju Errea CUP 2019.

            Tydzień później (30.11.2019), do rywalizacji przystąpiło dziewięć zespołów z województwa, w tym przedstawiciele Gminy Wydminy. W rozgrywkach dziesięciolatków, wychowankowie LUKS ZSO Wydminy, rozpoczęli zmagania od remisu 3:3 z Polonią Lidzbark Warmiński. Po „przespaniu” pierwszego spotkania, młodzi sportowcy z Gminy Wydminy wygrali trzy kolejne mecze grupowe. Najpierw z MKS Jeziorany (2:0), następnie z zespołem Fun Football z Olsztyna (4:0) i drugim zespołem gospodarzy Pisą Barczewo (6:0).

Taki rozwój sytuacji, pozwolił nam na zajęcie pierwszego miejsca w grupie i nieco łatwiejszą drogę w fazie ćwierćfinałowej. Tutaj niestety, nie potrafiliśmy znaleźć skutecznej recepty na zespół z Grunwaldu i po bezbramkowy remisie, wygrywamy dopiero po dramatycznej serii rzutów karnych 6:5. Mecz półfinałowy, to ponowna potyczka z zespołem z Jezioran, z którym wygraliśmy pewnie w fazie grupowej. Spotkanie, decydujące o tym kto miał wystąpić w finale nie było już tak jednostronne. Po bezbramkowym remisie, ponownie musieliśmy zmierzyć się z presją rzutów karnych. Mimo tego, że w trzeciej kolejce mieliśmy możliwość zakończenia zmagań na swoją korzyść, nie udało się nam wykorzystać tego rzutu karnego. W serii dodatkowej, po golu strzelonym przez zawodnika z Jezioran, naszemu wychowankowi przytrafił się błąd. Tym razem, przegraliśmy zmagania w rzutach karnych i musieliśmy zadowolić się grą o trzecie miejsce. Spotkanie o medal brązowy, przebiegało pod nasze dyktando, dzięki czemu pokonaliśmy pewnie zespół Fun Football Olsztyn II 3:0, powtarzając tym samym wyczyn starszych kolegów sprzed tygodnia. Podczas ceremonii dekoracji, mieliśmy jeszcze jeden powód do radości, w postaci wyróżnienia indywidualnego dla najlepszego bramkarza turnieju Errea CUP 2019 w Barczewie. W tej kategorii wiekowej, pierwsze miejsce zajęła drużyna gospodarzy Pisa Barczewo A.

            Kolejnego dnia (01.12.2019), uczestniczyliśmy w ćwierćfinale wojewódzkim mistrzostw Polski U11, które rozgrywane były w hali sportowej przy ulicy Tadeusza Kościuszki w Korszach. Mimo wyjazdu w niepełnym składzie, nasza drużyna w dramatycznych okolicznościach, wywalczyła sobie awans do grona najlepszych dwunastu zespołów w województwie warmińsko – mazurskim.

Pierwsze spotkanie, w którym mieliśmy delikatną przewagę i więcej szans na rozstrzygnięcie go na swoją korzyść, remisujemy z UKS Rona 03 Ełk 1:1. W meczu numer dwa, po serii błędów sędziowskich, ale również zbyt indywidualnej grze, remisujemy pechowo z Mrągowią Mrągowo 1:1. Mimo bardzo dobrej i dobrej gry, nasz bilans punktowy po dwóch meczach, nie był imponujący. Kolejne spotkanie, miało więc być tym za trzy punkty. I tutaj spotkała nas kolejna niespodzianka, związana z ponownym remisem 1:1 tym razem z Mini Soccer Academy z Mrągowa. Trudna sytuacja, powtórzyła się również w meczu z gospodarzami z Miejskiego Klubu Sportowego z Korsz. Rozpoczęliśmy je niespodziewanie od straty bramki, mimo że to nam potrzebna była wygrana. Trzy minuty przed końcowym gwizdkiem, udało się nam doprowadzić do remisu, który niewiele poprawiał naszą trudną sytuację związaną z dorobkiem punktowym i ewentualnym awansem do fazy półfinałowej. W ostatniej sekundzie meczu, zdobyliśmy jednak zwycięskiego gola strzałem z połowy boiska i dzięki temu trafieniu nadal mieliśmy szansę na końcowy sukces. Ostatnie spotkanie z SKS Szczytno to teoretycznie najłatwiejszy dla nas mecz tej rundy rozgrywek. Zwycięstwo w nim, dawało nam drugie miejsce w sześciozespołowych zmaganiach. Mimo sporej przewagi, męczyliśmy się bardzo mocno próbując zbyt indywidualnie rozstrzygnąć spotkanie na swoją korzyść. Ostatecznie wygraliśmy 2:1 i z dorobkiem trzech remisów i dwóch wygranych awansowaliśmy do półfinału, który odbędzie się 14 grudnia br.

Podsumowując naszą grę w tych eliminacjach, po raz kolejny udowadniamy bardzo dobre umiejętności indywidualne poszczególnych zawodników i szybkość rozgrywanych akcji. Problemem, jest niestety nierówna gra całego zespołu oraz sama gra dla zespołu kosztem indywidualnych akcji. Do poprawienia mamy również aspekty nastawienia i przygotowania mentalnego poszczególnych zawodników. Z drugiej strony, jesteśmy w gronie najlepszych zespołów województwa warmińsko – mazurskiego z ograniczeniami kadrowymi, finansowymi i wieloma innymi większymi i mniejszymi problemami. Tym bardziej cieszy fakt, że komisja licencyjna Polskiego Związku Piłki Nożnej w Warszawie przyznała nam w ostatni weekend Certyfikat Szkółki Piłkarskiej PZPN.

Działania odbywały się w ramach projektu wspartego przez Gminę Wydminy.

                                                                                                                       Marek Ostrowski, Ewelina Ostrowska

Fot: Robert Kasprowicz

Mariusz Kuźmiński

Marek Ostrowski

Kategoria: